Ściąga - szkoła podstawowa - klasy 1-3
Mira Jaworczakowa – Oto jest Kasia 67 Kasia mu zazdrości – też chciałaby, aby wszyscy ją podziwiali. Dziewczynka odchodzi od okna i patrzy na swoje zabawki, ale żadna już jej się nie podoba – teraz marzy jedynie o żółtym bębenku. Kasia jeszcze raz próbuje powiedzieć coś bratu, jednak on jest zbyt zafascynowany książką, więc siostra krzyczy na niego i grozi, że powie rodzicom, że się nią nie zajmował. Zdenerwowany chłopiec podnosi głos na siostrę, a dziewczynka zaczy- na udawać, że płacze. Brat nazywa ją skarżypytą i lekko uderza w rękę. W tym samym czasie do domu wracają rodzice. Kasia biegnie do nich i mówi, że Jurek bił ją i krzyczał na nią. Zmęczona i zmartwiona mama wchodzi do pokoju i pyta syna, jak mógł to zrobić. Chłopak nie opowiada, co się stało, tylko obiecuje, że więcej nie uderzy siostry. Nowa (streszczenie rozdziału) Do klasy niespodziewanie dołącza nowa uczennica, Antolka. Przyjaciółka Kasi, Ewka, chce się zapoznać z dziewczynką, ale boi się o tym powiedzieć. Wszystkie dzieci z klasy – poza Kasią – rozmawiają z Antolką i zadają jej mnóstwo pytań. Ewka umawia się z dziewczynką, że na przerwie będą razem skakać na skakance. Dowiaduje się także, że tata nowej koleżanki jest strażakiem, i mówi o tym swojej przyjaciółce, która patrzy na Antolkę z zazdrością. Okazuje się, że Antolka nie jest dobrą uczennicą – zrzuca zeszyt z ławki i myli się przy odpowiedzi, co poprawia Kasi humor. Na szkolnym podwórku nowa koleżanka chce opowiedzieć innym dziewczynkom historię o wróżkach mieszkających w jaśminie, ale koleżanki nie wierzą w ich istnienie. Dziewczynki skaczą na skakance – każda po 20 razy. Jako pierwsza robi to Kasia, jed- nak po dwudziestu skokach nie oddaje zabawki następnej koleżance. Antolka zwraca jej uwagę i żąda oddania skakanki. Gdy dziewczynka nie reaguje, Antolka wyrywa jej ska- kankę z ręki i podaje ją Magdzi, która pozwala nowej uczennicy skakać jako pierwszej. Na lekcji obrażona Kasia nie chce pożyczyć Magdzi pióra. Jaka z niej panna (streszczenie rozdziału) Kasię odwiedzają dziadek Hilary i ciocia Klocia, która naprawdę ma na imię Krysty- na. Goście chwalą dziewczynkę – mówią, że jest ładna i dobrze się uczy, co bardzo ją cieszy. Kiedy ciocia próbuje opowiedzieć o planach wyjazdu do Poznania, Kasia, chcąc zwrócić na siebie uwagę, recytuje wierszyk. Wszyscy są zachwyceni. Dziewczynka prze- drzeźnia sepleniącą koleżankę z klasy i nazywa ją głupią. Gdy goście wychodzą, mama podaje kolację – jajecznicę, której Kasia nie lubi. Dziewczynka mówi, że nie będzie jej jadła, lecz mama odmawia przygotowania czegoś innego. Ojciec próbuje namówić żonę do podania dziewczynce czegoś innego, jednak ta się nie zgadza. Kasia pyta ojca, czy mógłby być strażakiem. Gdy ten odpowiada, że ma już inny zawód, dziewczynka się na niego obraża. Coś dziwnego (streszczenie rozdziału) Ranek rozpoczyna się jak zawsze – dzwoni budzik, a Kasia czeka, aż mama przyj- dzie ją obudzić, ale to się nie dzieje. Zamiast mamy przychodzi tata, który informuje, że kobieta wyjechała na kilka dni. Razem z Jurkiem próbuje przygotować śniadanie. Kasia ma pretensje do mamy, że nie ma jej w domu. Nie chce się ubrać i pić mleka na śniadanie. Pozostawione na kuchence mleko i tak się przypala. Zamiast niego wszyscy jedzą chleb z masłem i marmoladą. Jurek martwi się, jak poradzą sobie ze wszystkim przez tyle dni.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2